takie sobie logo serwisu
Nova et vetera...

WYPISY HISTORYCZNE
Niewolnictwo
Niewolnictwo
w świecie rzymskim
Niewolnicy
i wyzwoleńcy
w Rzymie
Niewolnictwo
w Rzymie
w początkach cesarstwa
Niewolnictwo
a rzymska humanitas
Niewolnictwo
w Starym Testamencie
Niewolnictwo
w czasach Chrystusa
Edukacja
WYPISY
EGZEGETYCZNE
Historia egzegezy
Komentarze
Niewolnictwo a rzymska humanitas

Daniel-Rops

Kościół pierwszych wieków


Przełożyła Kinga Ostrowska

Warszawa 1968





Niewolnictwo w Rzymie w początkach cesarstwa

[s. 148]

Los niewolników był jeszcze stokroć gorszy od warunków życia ludności wielkich miast cesarstwa. Była to otwarta rana świata starożytnego, wywołująca dziś jeszcze zdumienie współczesnego człowieka, który zapomina zresztą, że pewne obecne warunki życia klasy robotniczej będą mogły również oburzać historyka za tysiąc lat. Jako nieunikniona konieczność w systemie ekonomicznym, w którym z braku maszyn brakowało też sił wytwórczych - niewolnictwo podtrzymywało ustrój, a jednocześnie przyczyniało się do jego rozkładu. Stanowiąc tanią siłę roboczą - jak to już widzieliśmy - wyeliminowało pracę ludzi wolnych. Przez bezwzględną zależność jednych istot ludzkich od drugich zrodziło zatwardziałość serca, niesprawiedliwość i - biorąc pod uwagę warunki życia niewolnic - także inne formy niemoralności. Wczesne cesarstwo na próżno usiłowało pogodzić dwie sprzeczności: bezwzględną potrzebę siły niewolniczej i coraz wyraźniejszą świadomość, że niewolnictwo jest już w samym założeniu niemoralne.

Oczywiście, rozważając zakrojoną na szeroką skalę instytucję niewolnictwa, nie należy wydawać jednostronnego sądu i do odmalowania go używać jedynie koloru czarnego. Warunki niewolnictwa były różne, zależnie od okoliczności. Wiele inskrypcji świadczy, że pomiędzy panami a niewolnikami istniały stosunki oparte na

[s. 149]

prawdziwym uczuciu i wzajemnym zaufaniu. Seneka radząc, by niewolników traktować jak "skromnych przyjaciół", lub Pliniusz Młodszy, który z przejęciem mówił o ciężkiej chorobie swego sługi, na pewno znajdywali oddźwięk u wielu ludzi. O ile straszny był los niewolników rolnych, uzależnionych od okrutnych nieraz dozorców, a jeszcze gorszy tych, którzy pracowali w kopalniach, to niewolnicy państwowi należący do "domu Cezara" mieli znacznie mniej powodów do skargi, a służba domowa była na ogół dobrze traktowana. W niektórych wypadkach lepiej było być niewolnikiem bogatego i życzliwego pana niż ubogim drobnym rzemieślnikiem. Istniała poza tym nadzieja na wyzwolenie, czy to za okup, czy też z łaski pana; z chwilą zaś wyzwolenia dawny niewolnik - a w każdym razie jego dzieci - miał takie same prawa jak człowiek wolny.

Nie ulega wątpliwości, że pomimo tych różnorodnych okoliczności los niewolnika był ciężki. Ciężki był dla tych, którzy urodzili się w rodzinie niewolników, a o wiele cięższy dla jeńców wojennych i ofiar napadów pirackich, sprzedawanych na rynkach. Pozbawienie prawie wszystkich praw cywilnych i religijnych czyniło z niewolnika istotę niższą od człowieka, bezduszne narzędzie, rzecz, "res", stosownie do starej łacińskiej formuły prawnej. I chociaż istniał w pierwszych wiekach cesarstwa - pod wpływem filozofów, a później pod wpływem chrystianizmu - prąd wpływający na bardziej ludzki sposób traktowania niewolników, to istniał również drugi prąd, wcale nie zanikający, który - podsycany przez nieufność lub pychę - skłaniał do zatwardziałości serca, do surowości. 16

Niewolnictwo ujawniało w sposób bardziej jaskrawy to, co dało się zauważyć we wszystkich innych dziedzinach życia, a mianowicie zasadniczą sprzeczność w samym

[s. 150]

systemie cesarstwa. Uniwersalizm, który był zasadą i chlubą cesarstwa, nie obejmował wszystkich ludzi, lecz tylko garstkę uprzywilejowanych.

Państwo świata wykluczyło ze swego kręgu miliony istnień. Wzniosło bariery pomiędzy bogatym a biednym, pomiędzy człowiekiem cywilizowanym, czyli Greko-Rzymianinem, a "barbarzyńcą". Zasada, że tracąc wolność traci się człowieczeństwo oraz że z chwilą zubożenia człowiek oficjalnie cofa się w hierarchii wartości, uświęciła niesprawiedliwość nieskończenie głębszą i bardziej podstawową od tej, która ciąży nad naszą epoką. Porządek cesarski opierał się na pewnej definicji hierarchii ludzkiej, ale była to definicja całkowicie wypaczona.

Byłoby jednak niesłuszną rzeczą dopatrywać się w cesarstwie rzymskim pierwszych wieków dążności rewolucyjnych w znaczeniu, które nadajemy dziś temu pojęciu. Masa ludzka znajdująca się w nędzy nie reagowała na swoje położenie buntem, lecz raczej sceptycyzmem i cynizmem politycznym, które też niewiele jej dawały. Czasami popierała ambitną jednostkę, która dla własnej korzyści obalając bariery apelowała o pomoc do proletariatu miejskiego lub wojska. Dążenie poniżonych ludzi do zmiany zaczęło coraz częściej wyrażać się w sporadycznych walkach o władzę. To tłumaczy sens słów Tacyta w związku z groźnym kryzysem lat 68-69: "Tajemnice cesarstwa zostały wydane". Istotnie po raz pierwszy historia dostrzegła, że między niesprawiedliwością ustalonego ładu i niesprawiedliwością gwałtu stawką w walce jest sama władza.

Masy niewolnicze słabo sobie uświadamiały ten stan rzeczy. Bardzo sporadycznie objawiały chęć buntu i zasięg tych buntów był ograniczony; w roku 71 przed naszą erą Trak, Spartakus, przez dwa lata stawiał czoło legionom na czele groźnych band, w roku zaś 24, według Tacyta, Rzym "drżał przed powstaniem niewolników rolnych". Niewolnictwo było jednak jeszcze zbyt ważną częścią składową systemu, by zniesienie jego mogło być poważnie brane pod uwagę. Przestanie istnieć dopiero tysiąc lat później, gdy aspiracje duchowe ludzkości i postęp techniczny wspólnie z rozwojem duchowym ludzkości zażądają jego zlikwidowania. W okresie czterech pierwszych

[s. 151]

wieków naszej ery miliony istnień ludzkich, którym odmawiało się miana ludzi, oczekiwało jedynie na to, by ich nauczono podnieść czoło.

[przypis 16 ze s. 149]

O tych przeciwnych prądach świadczy wydarzenie z czasów Nerona. W związku z zamordowaniem pewnego wysokiego urzędnika przez jednego z jego niewolników, senat po długiej dyskusji powziął decyzję zastosowania starego prawa, skazując na śmierć krzyżową wszystkich niewolników z tego domu za to, że nie umieli ochronić pana. Na okrutny ten wyrok tłum zareagował ostrym protestem, tak że wyrok na 400 skazanych został wykonany pod ochroną wojska.




Copyright © by Usługi dla Ludzkości (xwa & mb).
Last UpDate: 12.01.2011 [ver.3.1 rb©]
Generation time: 0.03333sek.


Warning: Unknown: open(/var/lib/php5/sess_ca18daa1f893b39d68e2b87d8c8d4e24, O_RDWR) failed: No space left on device (28) in Unknown on line 0

Warning: Unknown: Failed to write session data (files). Please verify that the current setting of session.save_path is correct (/var/lib/php5) in Unknown on line 0